Życzenia Sylwestrowe

Fajne życzenia na Sylwestra
Życzenia-Sylwestrowe.info
tak fajnych życzeń nigdzie nie znajdziesz.

Aktualnie oglądasz: życzenia wierszyki
  :: Życzenia noworoczne ::  
Rok ten Nowy, Rok ten Młody, Niech Ci błogo zajaśnieje, Niech wśród radości i pogody Spełni wszystkie Twe nadzieje!!!
Fajne | nie fajne
Ciekawy Cytat: Nie czynię bowiem dobra, którego chcę, ale czynię to zło, którego nie chcę. Św. Paweł
  :: życzenia wierszyki ::  
Urodziłeś się x lat temu. To był wspaniały i cudowny dzień dla Twoich rodziców. Wkroczyłeś w świat z płaczem. Zrób wszystko, ażeby tego płaczu było jak najmniej na świecie wśród urodzonych.
Podobne życzenia (polecane przez wróżkę Tuskową) w tej kategorii: Życzenia Życzenia [2] Życzenia [3] Życzenia [4] Życzenia [5] Życzenia [6] Życzenia [7] Życzenia [8] Życzenia [9] Życzenia [10]
  :: Znaczenia Imion: ::  
Bożena - Słowiańskie imię żeńskie, do polszczyzny przejęte z języka czeskiego, pierwotnie znaczyło obdarowana lub błogosławiona przez Boga. Dawniej uważano je też za czeski odpowiednik takich imion chrześcijańskich jak: Benedykta, Beatrycza, Beata czy Teodora.W polskich źródłach średniowiecznych występuje od XIII w. jako Bożana oraz Bożechna i nie można wykluczyć, że są to zdrobnienia od dwuczłonowych imion żeńskich typu Bogumiła, Bogusława. Występuje też niekiedy jako Bożenna. Imię wyrażające uczucia rodziców oczekujących przyjścia dziecka na świat. Kobieta o tym imieniu jest zależna od innych, lubi być rozpieszczana i prowadzona przez życie. Jednak kiedy znajdzie się w trudnej sytuacji, potrafi sama sobie świetnie poradzić. W stosunku do mężczyzn jest wybredna. Kocha dzieci ale nie lubi zajmować się domem.
Sentencja: Uczony jest człowiekiem, który wie o rzeczach nieznanych innym i nie ma pojęcia o tym, co znają wszyscy. Albert Einstein (1879-1955)
  ::Zaszpanuj wierszykiem ;) ::  
Nie! nie umarła, jak to próżno głoszą, Ta jasnych krain pani i królowa, Co serca ludzkie napawa rozkoszą; Żaden ją grabarz pod ziemię nie schowa, Nie stłumi natchnień, które pierś jej wznoszą, Nie skazi wdzięku cudownego słowa, Bo nim ją w piasku mogilnym pogrzebie, Już z nową jutrznią zabłyśnie na niebie. Ci, którzy mówią ciągle o jej zgonie, Czyliż nie wiedzą, że ma żywot wieczny W piersiach ludzkości i w natury łonie? Że się odnawia w jasności słonecznej, W ogniu młodości, co wieczyście płonie I czarodziejsko w jeden węzeł splata Marzenia ludzi z pięknościami świata? Czyliż nie wiedzą, że ona jest wszędzie Rozlaną w całej błękitów przestrzeni, Że ciemnych jaskiń przenika krawędzie I świeżym liściem w gruzach się zieleni, A choć zużyte porzuci narzędzie, Choć dawne swoje koryto odmieni, To w nowych myślach, uczuciach lub czynie Naprzód z wezbranym prądem życia płynie? Na cóż więc trwoga o jej przyszłe losy? Czyliż zabraknie wiosennych błękitów? Czyliż zabraknie łez ożywczej rosy, Snów bohaterskich, miłosnych zachwytów? Czyliż ucichną tajemnicze głosy Stłumionych pragnień i rozpaczy - zgrzytów I czyliż wszystko w nicość się rozwieje, Co żywi całych pokoleń nadzieje? Nie! nic nie zginie z uczuć przędzy złotej, Choć wzór powolnej ulegnie przemianie - Zawsze tak samo młodych skrzydeł loty Wzbijać się będą nad ciemne otchłanie; Zawsze te same słowicze tęsknoty I żądza szczęścia ta sama zostanie I sercom ludzkim śpiewną da wymowę; Dźwięki tak znane, a tak wiecznie nowe. Niewczesne wasze żale, o wróżkowie, Co nieśmiertelnej śmierć wróżycie pewną; Ona się w martwym nie zamyka słowie, Nie jest zaklętą w marmur ani w drewno, Lecz ma sklepienia niebios za wezgłowie, A na usługi sfer harmonię śpiewną, I rządzi z góry sercem niewolnika - Jak chce, zstępuje - i kiedy chce, znika. Ona żyć będzie, choć jej oddźwięk zgłuchnie W lutniach śpiewaków i sercach słuchaczy, Ona w grobowym przechowa się próchnie, Przetrwa mrok zwątpień i burzę rozpaczy I świeżym ogniem w przyszłości wybuchnie, I znowu świat ją schodzącą zobaczy, Biorącą berło, by rządzić wszechwładnie, I znów z miłością do nóg jej upadnie. Ta trumna, którą do grobu składacie, Zawiera tylko kształt jej już przeżyty, Uwiędłe kwiaty na jej ślubnej szacie, Woń znikającą, lutni dźwięk rozbity, Wolno wam płakać po kochanki stracie, Co w was młodzieńcze budziła zachwyty, Ale nie wolno orzekać - że ona Dla serca ludzi na zawsze stracona. Wy się nie troszczcie o nią - o wróżbici! Bo ona w piasku mogilnym nie leży, Lecz dawnych marzeń potargane nici Przerabia w ciszy na strój inny, świeży, W którym znów serca stęsknione zachwyci Nowych kochanków i nowych rycerzy. Nie płaczcie nad nią, bo ona w obłoku Na chwilę tylko uszła ludzi wzroku. Adam Asnyk 18 grudzień 187 --
Wolimy rozmawiać z ludźmi przez telefon niż w cztery oczy. Naturalny wybór samotników. Lepsza koncentracja i można skończyć kiedy się chce. s. 46 Zofia Kucówna - Zatrzymać czas


Strony internetowe - Pobieralnia plików - hafty - Usługi dźwigowe - Klinkier